lek. wet. Jakub Sadłowski
Cukrzyca – diabetes mellitus – jest chorobą metaboliczną wielu gatunków zwierząt i człowieka, w której organizm nie produkuje lub nie wykorzystuje prawidłowo insuliny. Dokładne przyczyny jej powstawania u świnek nie są do końca poznane. 

Potwierdzono w badaniach naukowych charakter wrodzony u rasy abisyńskiej – rozetek.  W  przebiegu cukrzycy dochodzi do nadmiernego wzrostu poziomu glukozy we krwi (hiperglikemia) i patologicznego wydalania cukru z moczem (glikozuria).  Glikozuria pozwala odróżnić cukrzycę od innych chorób przebiegających z podwyższonym poziomem glukozy we krwi, przede wszystkim ze wyrzutem cukru spowodowanym stresem podczas badania świnek w gabinecie. Z kolei hiperglikemia różnicuje cukrzycę z pierwotną glikozurią nerkową. Stwierdzenie w badaniach laboratoryjnych wzrostu obu tych parametrów powyżej norm fizjologicznych, praktycznie potwierdza nam wystąpienie cukrzycy.

Łacińska nazwa choroby „diabetes” pochodzi z greki i oznacza „przechodzenie przez” lub „spuszczanie” i odnosi się do zwiększonego wydalania moczu u chorych zwierząt. Z kolei drugi człon łacińskiej nazwy „mellitus” oznacza „miód” i jest związany ze słodkich smakiem moczu.

U świnek morskich występuje cukrzyca typu 1 – insulinozależna i częściej typu 2 – insulinoniezależna. Insulina jest hormonem, który zwiększa transport glukozy do wnętrza komórek (gdzie cukier jest wykorzystywany) i obniża jego poziom we krwi, np. po posiłku. Typ 1 związany jest z brakiem produkcji endogennej insuliny w komórkach  beta wysp trzustkowych (komórki beta produkują insulinę, z kolei hormon o działaniu przeciwnym do insuliny – glukagon, produkowany jest w komórkach alfa). Występuje u młodych świnek do 1 roku życia. Z kolei typ 2 diagnozowany jest u świnek starszych. W jego przebiegu dochodzi do zaburzenia łączenia się insuliny z jej receptorami, czyli insulinooporności. Poziom produkowanego hormonu, może być prawidłowy, lecz nie jest wykorzystany.

Do klasycznych objawów cukrzycy u świnek należą:

  • Nadmierne pragnienie – powinno wynosić 5-10 ml / 100 g masy ciała na dzień. Należy pamiętać, że im więcej wilgotnej karmy (warzyw, owoców czy zielonek) świnka będzie dostawała, tym mniejsze będzie spożycie wody. Ilość wypijanej wody zwiększa się też podczas ciąży i laktacji. Warto monitorować 2-3 razy w tygodniu ilość spożywanej wody z poidła.
  • Nadmierne oddawanie moczu – dorosła świnka morska oddaje dziennie 20-25 ml mętnego kremowo – żółtego moczu. W przebiegu cukrzycy moczu jest więcej, może dochodzić do podrażnienia i stanów zapalnych skóry w okolicy odbytu lub brzucha. Dodatkowo obserwujemy zwiększoną wilgotność ściółki i konieczność jej częstszej wymiany.
  • Wychudzenie – mimo że świnka ma zachowany apetyt dochodzi do stopniowej utraty masy ciała. Cukry zawarte w pokarmie nie mogą być wchłonięte w przewodzie pokarmowym  i wykorzystane ze względu na niedobór insuliny lub insulinooporność.
  • Apetyt – najczęściej jest wzmożony, ale może być także na normalnym poziomie.

Należy pamiętać, że u chorych świnek morskich bardzo często brak jest zauważalnych objawów chorobowych, a przyczyną wizyty w Przychodni Weterynaryjnej są powikłania cukrzycy lub choroby towarzyszące. Do najczęstszych powikłań należy cukrzycowa kwasica ketonowa i zaćma. Bezpośrednią przyczyną kwasicy ketonowej jest niedobór energii w wyniku braku możliwości wykorzystywania węglowodanów. Organizm świnek zaczyna czerpać energię z rozkładu tłuszczów zapasowych. Dochodzi do zahamowania apetytu, jeszcze intensywniejszego rozkładu tłuszczy i uwalniania zgromadzonych toksyn. Dodatkowo z wolnych kwasów tłuszczowych powstają ciała ketonowe, które zatruwają organizm. Są one swoistymi „niedopałkami” energetycznymi. W kolejnych etapach choroby dochodzi do uszkodzenia wątroby w wyniku jej stłuszczenia. Objawami kwasicy ketonowej są apatia, brak apetytu, osłabienie, odwodnienie, przyspieszony oddech, czasem także wymioty, biegunka i acetonowy oddech. Powłoki brzuszne są napięte i bolesne, i te powikłanie cukrzycy bardzo szybko może prowadzić do śmierci. Nagłe pojawienie się ślepoty jest często przyczyną pojawienia się w zakładzie leczniczym dla zwierząt. Przyczyną takiego stanu może być, powstająca w przebiegu cukrzycy, zaćma. Hiperglikemia powoduje przenikanie glukozy z krwi do soczewki, gdzie ulega przekształceniu w inny cukier. Sorbitol kumuluje się w soczewce, zwiększając ciśnienie oraz przenikanie wody i dochodzi do utraty wzroku.

Obecna w przebiegu cukrzycy glikozuria predysponuje do zakażeń pęcherza moczowego. Świnki zbyt często oddają mocz, czasami z krwią oraz obserwujemy bolesność w trakcie mikcji. Glukoza jest świetną pożywką dla bakterii, przyspiesza ich wzrost i namnażanie, a rozcieńczenie moczu dodatkowo hamuje jego mechanizmy przeciwbakteryjne. Cukrzycę należy podejrzewać w przypadku powtarzających się co kilka tygodni lub miesięcy stanów zapalnych dróg moczowych, nawet jeśli ich leczenie jest prawidłowe. Kolejną chorobą związaną z cukrzycową poliurią – nadmiernemu wydalaniu moczu jest pododermatitis – zapalenie skóry opuszek palcowych. Nadmierna wilgotność ściółki, kumulacja związków azotowych z moczu drażnią skórę opuszek doprowadzając do jej maceracji i stanu zapalnego.  Dodatkowymi czynnikami sprzyjającymi są niedobory ruchu, nadmierne otłuszczenie, nieprawidłowo ustawione pazury czy też zranienia palców. Podeszwy kończyn są gorące, bolesne, obrzękłe i wyraźnie przerośnięte.

Przy podejrzeniu cukrzycy lekarz weterynarii przeprowadza dokładny wywiad, w którym ważne jest podanie wszystkich niepokojących nas symptomów, i dodatkowo ilości spożywanej wody i oddawanego moczu przez świnkę. Szczere i dokładne odpowiedzi znacznie ułatwiają diagnostykę. Następnym etapem jest badanie kliniczne świnki, oraz pomiar poziomu glukozy we krwi i w moczu. Do zbadania poziomu cukru w krwi wystarczy kropla pobrana sterylną igłą z ucha lub ze zbyt krótko przyciętego pazurka. Z kolei aby pobrać mocz do badań należy świnkę włożyć do klatki bez ściółki i poczekać do momentu mikcji. Wydalinę pobieramy strzykawką i jeśli nie mamy możliwości szybkiego jej przetransportowania do lekarza weterynarii, przetrzymujemy ją schłodzoną do temp. 4 stopni C (w lodówce).

Sposób leczenia świnek morskich cierpiących na cukrzycę zależy w dużej mierze od jej typu. Niestety za pomocą standardowych badań dodatkowych nie jesteśmy w stanie odróżnić cukrzycy typu 1 od typu 2. Możemy zasugerować się wiekiem świnki, jednak pozostaje nam przede wszystkim diagnosis ex iuvantibus – diagnostyka poprzez leczenie. Dodatkowo prawidłowe rozpoznanie komplikuje fakty istnienia u świnek morskich cukrzycy przemijającej, która ulega spontanicznej remisji po kilku tygodniach regulowania dietą. Prawdopodobnie takie świnki znajdują się w stanie subklinicznej cukrzycy, która staje się jawna w momencie zadziałania leków lub współistnienia chorób o działaniu antagonistycznym (przeciwstawnym) do insuliny.

Cukrzyca typu 1 – IDDM – niezbędne jest podawanie insuliny w iniekcjach podskórnych. Jej rodzaj, ilość i częstotliwość stosowania ustala lekarz weterynarii na podstawie stanu ogólnego świnki i poziomu glukozy we krwi. W czasie leczenia niezwykle ważne jest zmniejszenie wahań cukru we krwi i zapobieganie powikłaniom. Stosując insulinę należy zwrócić uwagę na niepokojące objawy, takie jak: drgawki, słabość, senność, niepokój czy nerwowość. Może to świadczyć o zbytnim obniżeniu poziomu glukozy we krwi – warto mieć pod ręką ulubiony owoc świnki, tak by zapobiec śpiączce hipoglikemicznej.

Cukrzycę typu 2 – NIDDM – kontrolujemy za pomocą diety i ewentualnie stosując leki przeciwcukrzycowe. Lekiem z wyboru jest dostępny na polskim rynku glipizid (Glipizide BP, Antidiab). Mechanizm jego działania polega na zwiększeniu wydzielania insuliny przez komórki beta wysp trzustki, jednak czynność tych komórek musi być przynajmniej częściową zachowana.

Niezwykle ważna jest dietoterapia. Należy wyeliminować wszystkie źródła prostych cukrów (glukozy, fruktozy, sacharozy), czyli produkty które są słodkie. Świnki z cukrzycą nie mogą dostawać owoców, zmniejszamy skarmianie ich świeżą zielonką, unikając podawania mniszka lekarskiego. Ma działania moczopędne i nasila i tak zwiększone wydalanie moczu u cukrzyków. Wykluczamy lub ograniczamy do minimum stosowanie produktów o dużej zawartości tłuszczu – ziaren zbóż, kukurydzy. Ich nadmiar otłuszcza świnki i tym samym bardziej nasilona może być cukrzycowa kwasica ketonowa. W diecie ważne jest zapewnienie odpowiedniej ilości włókna surowego – podajemy dobrej jakości siano do woli. Świetnie sprawdzają się suszone zioła z firm Zuzala – cykoria, liście hibiskusa, liście malin, brzozy, truskawki, suszona babka lancetowata i szerokolistna. Herbal Pets z kolei oferuje mieszanki ziół – podstawowe i uzupełniające przeznaczone konkretnie dla świnek morskich.

Literatura:

  • Max Lang DVM, Bryce Munger: Diabetes Mellitus in the Guinea Pig, 1976.
  • Janice Vannevel: Diabetes Mellitus in 3-year-old female, guinea pig, 1998 .
  • Gabrish Karl: Praktyka kliniczna. Zwierzęta Egzotyczne, 2009.
  • V.C.G. Richardson: Choroby świnek morskich, 2004.
  • Anna Meredith, Sharon Redrobe: BSAVA Manual of Egzotic Pets 4th Edition, 2002.
  • http://members.shaw.ca/patriciasimon/diabetes.htm